Monday, 17 November 2008

the side

wczuwajac sie w sytuacje i zyjac zycie w centrum wydarzen, przezywanie pilki noznej grajac mecz, to powod do radosci z zycia i jej poznania. Starajac sie jak mozemy, dopiero po fakcie sie okazuje wiele rzeczy ktore okazuja sie wazniejsze niz wszystko - albo moze tak sie wydaje przez to powinnismy byli zauwazyc i odpowiedziec jakos?

Saturday, 15 November 2008

the diffuse

czy zycie bardziej skomplikowane znaczy ze zwiaki nawet te najblizsze tez musza byc skomplikowane? Tyle nowych osob, obyczajow, opinii sie poznaje codziennie ze zmiany staly sie koniecznoscia w zyciu przez to ze pokusy do zmian nas otaczaja. Wazne jest jak czesto przy takich sprawach by opanowac wlasne emocje, i uzyc te nowe opinie i obyczaje by lepiej siebie poznac. W ten sposob mozna sie zmieniac, i nie tracic swojej tozsamosci w miedzyczasie.

Tuesday, 28 October 2008

the abundance

zostawiajac po sobie klebek emocji, wrazenia i mysli prosza do postepu... przebij sie przez ta zastalosc! Szukaj dalej! Jesli nie znajdziesz w tym co juz masz to szukaj gdzie indziej... albo samo Cie spotka i mozesz nie zdarzyc odmowic...

Thursday, 2 October 2008

the negotiation

kompromiz klotni i spokojnej kulturalnej rozmowy to negocjacje... pobudza glowe i serce z czasem pieknymi efektami

Wednesday, 1 October 2008

the parallel

moga dwie osoby robic to co chca, lubia i pragna, zupelnie nie zaleznie od drugiej osoby, i byc razem z ta osoba... to sie nazywa dobranie sie

Friday, 26 September 2008

the connection

uslyszec, wyczuc i w koncu poczuc. Zaraz potem mysli niech wkrocza... nie! Dlaczego? Tak, ale... poczekaj... zobacz, bo cierpliwosc zmniejsza mniej znaczace porzadania i powieksza te wielkie.
A co robic jak jest i nie powinno byc? Moze byc, ale lepiej nie. Moze nie, ale nie tak zle. Ciagle cos brakowalo i sie uzupelnialo. Pragniencia duszy uspokajaja wiele pokarmow, wiec czym sie martwic?

Tuesday, 23 September 2008

the friend

poznawac zycie, siebie, ludzi… juz wiemy jacy sa ludzie wiec czemu nie byc z takimi z ktorymi sie zgadzamy, lubimy, ktorzy nas ciekawia i podniecaja emocjonalnie i intelektualnie? Przyjazn, kontakt i wspolne przezycia… i moze wiecej? Co tak naprawde ma decydowac ile wiecej?